Czego się nie mówi o biżuterii

Biżuteria jest bardzo popularna. W wielu krajach ludzie kupują łańcuszki, bransolety, kolczyki, pierścionki zaręczynowe (na szczęście tylko kobiecie; co ciekawe mężczyzna wciąż może sprawiać wrażenie wolnego) i obrączki ślubne.

Co jest atrakcyjne dla ludzi w biżuterii, to pewne rzadkie metale i kamienie, np. złoto i diamenty, które dodatkowo mają pewne osobliwe właściwości.

Czy jednak rzeczywiście są one warte takiej uwagi i pieniędzy? Pomimo tego, że np. diamenty specyficznie odbijają światło, a złoto m. in. nie ulega korozji, nie uważam ich za nic specjalnego. Dla mnie diamenty z grubsza są świecidełkami, a złoto zwykłym nierdzewnym metalem. Jeśli mają już coś przyozdabiać, to najbardziej przyozdabiają ziemię (zwłaszcza jej głębokie warstwy), nie zaś palce czy szyje ludzi.

Powszechność diamentów w pierścionkach zaręczynowych to efekt pewnej, niestety udanej, kampanii reklamowej i jej podstępnego hasła „diament jest na zawsze”. Jeśli chodzi o obrączki, to jeszcze w dziewiętnastym wieku nosiły je głównie kobiety. Potem producenci biżuterii wprowadzili modę na męskie obrączki. Możliwe, że przyczynili się też do tego ludzie, którzy mieli obsesję na punkcie zaznaczania swojego statusu społecznego. I tak już zostało.

Przez złoto i inne metale szlachetne przelało się wiele krwi niewinnych ludzi, m. in. Indian i Murzynów. Czy przymiotnik "szlachetne" jest zatem adekwatny? Tam gdzie były, często pojawiało się niewolnictwo, praca dzieci w kopalniach, kradzież ziemi i zanieczyszczanie wód. Pomimo tego ludzie kupują biżuterię dla rzekomego piękna i na znak miłości! Złoto i diamenty świecą się na czerwono, krwią, gdyby się przyjrzeć uważnie pod odpowiednim kątem. Inspirując się Owidiuszem z „Metamorfoz”: bogowie umieścili je głęboko w ziemi, gdzie jest bliżej do piekła. Bo dla nich uczyniono tyle zła, że muszą mieć coś wspólnego z piekłem.

11 komentarzy:

  1. Możesz rozwinąć, dlaczego hasło "Diament jest na zawsze" jest podstępne?

    OdpowiedzUsuń
  2. Henryk Całkowity21 kwietnia 2011 06:20

    Dlatego, że okazało się bardzo chwytne, a bardziej znaczy "diament jest na zawsze świetnym zyskiem dla jego sprzedawców", a ani trochę nie gwarantuje miłości na zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  3. A czy nie można kupić srebrnej obrączki? 10x taniej?

    OdpowiedzUsuń
  4. Henryk Całkowity6 maja 2011 16:59

    Srebrna obrączka jest dobrym kompromisem w sferze finansów. Pozostaje jeszcze np. kwestia zwyczaju, który został narzucony społeczeństwu przez ludzi związanych z przemysłem jubilerskim.

    OdpowiedzUsuń
  5. Obrączka ślubna to symbol, który dla mnie jest nieprawdopodobnie istotny - bo jestem atrakcyjna dla mężczyzn. Obrączka, według mnie jest ostrzeżeniem: stój, mam męża, nie jestem i nie będę tobą zainteresowana - nawet nie próbuj.

    Noszę tylko obrączkę i małe złote kolczyki (mam alergię na inne metale). Na pytanie, czemu nie noszę pierścionka zaręczynowego, odpowiadam: mniej znaczy więcej.
    Nie muszę nosić kilograma świecidełek, żeby "być ładna".

    OdpowiedzUsuń
  6. W takiej roli faktycznie jest bardzo użyteczna. W celu odgonienia mężczyzn wiele kobiet stosuje zimne spojrzenie, ale obrączka pewnie jest tutaj wygodniejsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Henryku, napisane dyplomatycznie:D Chciałam tylko zauważyć ( bo tez jestem ładna), że obrączka nie gwarantuje braku zainteresowania mężczyzn.:) Chłodne spojrzenie za to jak najbardziej, co tez uskuteczniam, pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Przed ślubem noszenie obrączek nie miało dla mnie żadnego znaczenia. Teraz mam do niej olbrzymi sentyment, rzecz zupełnie naturalna. To samo z pierścionkiem zaręczynowym... od niego się zaczęło: noszenie go sprawiało mi przyjemność. I stąd przystałam na obrączki. Mąż ze względu na wykonywany zawód nie może nosić obrączki na palcu- nosi ją na łańcuszku. najwyraźniej również jest sentymentalny - bo ustaliliśmy przed ślubem,że jego obrączka będzie miała charakter pamiątkowy, nie musi jej nosić.
    Pierścionek i obrączka to jedyna biżuteria jaką noszę. Jedyna, jaką mam, prócz łańcuszka z komunii. Nigdy nie przepadałam za świecidełkami, nie kupiłabym sobie pierścionka tak od czapy.

    OdpowiedzUsuń
  8. http://www.youtube.com/watch?v=ykWk76SAbQI :)

    OdpowiedzUsuń